Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
33 posty 72 komentarze

Przyszła Polska

Przyszła Polska - Komitet Wyborczy "Przyszła Polska" www.przyszlapolska.pl

PANTA REI w polityce

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czyli dlaczego należy teraz głosować na PiS

Z uwagi na liczne komentarze wyjaśniamy.  W najbliższych wyborach trzeba głosować na PiS.Po tych wyborach PO zniknie faktycznie z powierzchni politycznej, podobnie jak wcześniej SLD. To pokazuje, ze w narodzie polskim jest jeszcze dużo zdrowej świadomości politycznej, i ze nie zostaliśmy kompletnie wymanipulowani jak mieszkańcy Europy Zachodniej czy Amerykanie.
 
Pozostanie wiec na scenie tylko PIS i pojawi się próżnia. Dopiero wtedy zacznie się pojawiać możliwość zaistnienia dla ugrupowań niesystemowych. Jesteśmy wiec optymistami co do przyszłości życia politycznego w Polsce i co do Polski ogóle. Polska będzie jeszcze wielkim krajem. Ale teraz czas na PiS. Musi odegrać swoja rolę.
 
Jest realna różnica pomiędzy PiS i PO moralna i polityczna. PO jest skorumpowana i prowadzi politykę kompletnego podporzadkowania Polski wobec UE i wielkiego międzynarodowego kapitału. PiS ma swoje wady, ale nie jest skorumpowany. W przeszłości może popełniał błędy, ale teraz należy się spodziewać, ze będzie bronił interesów Polski. Jest możliwa pewna zależność od USA, ale nie będzie to polityka wasala typu PO.
 
PiS musi uzyskać zdecydowana większość w tych wyborach aby mógł skuteczne sprawować władzę i wprowadzać odpowiednie reformy. Słaba pozycja PiS byłaby dla Polski obecnie bardzo szkodliwa, a wiec trzeba zdecydowanie poprzeć PiS w wyborach.
 
Przyszła Polska nie ma żadnych interesów własnych w popieraniu PiS. Nikt z nas ani nie otrzymał ani nie otrzyma z PiSu żadnej propozycji. Oni maja swoich ludzi.
 

Tak jak powiedział znany filozof: PANTA REI – wszystko płynie i nic nie zdarza się dokładnie tak samo. Poparcie PP dla PiS wynika ze staroświeckiego patriotyzmu i poczucia interesu narodowego. To poparcie jest tylko na te wybory i tylko na jedną kadencję.
 
Przyszła Polska
 
 

KOMENTARZE

  • Naiwność czy coś więcej?
    "Jest możliwa pewna zależność od USA, ale nie będzie to polityka wasala typu PO".
    To stwierdzenie mówi już WSZYSTKO!!!
    Nie można być trochę niezależnym i suwerennym.
    Jeśli ktoś słuchał "debaty" pomiędzy obiema paniami to mógł się przekonać, że nie ma znaczącej różnicy pomiędzy PO a PIS-em.
    PIS obiecuje, że będzie uczciwy... to wszystko.
    Obie partie są podporządkowane "zachodowi" a wroga widzą w Rosji.
    Nic dodać, nic ująć.
  • @Robik 08:28:38
    Co za kretyński wpis, PiS i uczciwość to jakaś paranoja, albo brak elementarnej wiedzy albo pisze tu świrowaty pisowiec.
    wpisz sobie w google afery pisu oraz o fundacji prasowej solidarności.
    Przypominam kilka z nich


    Kiedy mówi się o przekrętach partii PC, natychmiast pada komunikat o starych kotletach, potem dodają członkowie sekty PiS, opisowe `dowody niewinności', mniej więcej w takim stylu. Gdyby coś było, to rządy SLD i wściekłe ataki inwigilacyjne (mity z Lesiakiem itd), zniszczyłyby braci Kaczyńskich. W związku z takim postawieniem sprawy, pytam naiwnie. Czy partii SLD, wściekłe rządy PiS udowodniły cokolwiek?? Gdzie są afery postkomunistów, które miały lawiną się sypać. Z tego co wiem, wszystkie afery SLD, zostały wykryte i w skromnej części rozliczone za SLD. Mam taki oto pomysł, opisze suche fakty, czytelnicy wyciągnę wnioski, jakie to są kotlety. Nie chciałbym niczego sugerować, jednak interesuje mnie, jak uważacie, co Kaczyńscy zrobiliby z takim materiałem jaki za chwile przedstawię, gdyby materiał dotyczył LiD lub PO. Naczelna tezą Kaczyńskich jest to, że Polska została okradziona, przez układ powiązań, biznes, media, polityka. Spróbuję się przyjrzeć jak to wyglądało w przypadku braci Kaczyńskich, którzy idealnie pasują do postawionej przez siebie diagnozy Najwer powstała partia PC, narodziła się dzień przed słynną wojną na górze i miała stanowić zaplecze polityczne dla Lecha Wałęsy, którego Kaczyńscy wraz z ich kolegą, Mieczysławem Wachowskim wspierali jak mogli, żeby Polska miała prezydenta jak się patrzy. Sygnatariuszem partii PC, była partia liberałów - KLD, którą dziś Kaczyński nazywa partia lumpenliberałów. Kaczyński wręcz błagał Tuska i Bieleckiego, żeby dołączyli do PC. KLD jednak wycofała się w ostatniej chwili. Od tego momentu zaczyna się seria dziwnych interesów braci Kaczyńskich.
    I Spółka `Telegraf'
    W 1990 roku, parę miesięcy po tym jak powstała PC, powstaje spółka Telegraf. W radzie nadzorczej tej spółki zasiadają Jarosław i Lech Kaczyńscy, Maciej Zalewski, Andrzej Urbański, Krzysztof Czabański. W ciągu dziesięciu miesięcy działalności `Telegrafu', kapitał założycielski wzrósł 150 razy i zatrzymał się na poziomie 2 milionów dolarów. Spółka miała ambitne cele, lotniska, telewizje, stacje benzynowe, wydawnictwa. Kasę `Telegrafu', zasilało wiele podmiotów, głownie państwowe: Państwowy Bank Przemysłowo - Handlowy ofiarował 11miliardów starych złotych, państwowy Budimex wykupił udziały za 9 miliardów złotych. 15 miliardów kredytu wziął "Telegraf" z państwowego Kredyt Banku , z Banku Rozwoju Energetyki 18 miliardów złotych. Baksik i Gąsiorowski twierdzą, że Art-B, przekazała spółce 57 miliardów złotych. (starych). Spółkę Telegraf podejrzewano o udział w aferze FOZZ, jakieś niejasne kontakty z dziwnym biznesmenem Pineiro i parę innych dziwnych kontaktów. Co się stało ze spółką `Telegraf'? Spółka padła w niejasnych okolicznościach. Co jest najbardziej ciekawe w całej sprawie? Najbardziej ciekawe są losy założycieli i powiązanych z `Telegrafem':
    1) Maciej Zalewski, zostaje w 2002 roku, skazany za wymuszanie łapówkę od prezesów ART. B. ART. B miała wyłożyć największą kase na Telegraf
    2) Adam Glapiński, działacz PC, powiązany z `Telegrafem', bliski znajomy Dochnala, dziś szef Polkomtela, miał co najmniej dziwny stosunek do głównego bohatera afery FOZZ, skazanego już Żemka. W czasie gdy Glapiński był ministrem w rządzie Olszewskiego, Żemek był przez niego wysuwany jako kandydat na wiceszefa NBP!
    3) Niezwykle dziwne jest to, że aferę FOZZ zamknęli, po wielu latach dwaj ludzie. Był to sędzia Kryże, który wręcz brawurowo prowadził sprawę i prokurator, UWAGA, Kaczmarek. Obaj panowie mimo beznadziejnej, PZPRowskiej przeszłości, zwłaszcza Kryże, dostają od Jarosława Kaczyńskiego ministerialne stołki.
    4) Andrzej Urbański, członek KLD Donalda Tuska, wylatuje z kancelarii prezydenta, po artykule ukazującym jego powiązania z baronem SLD Nawratem. Wraca po cichu do kancelarii Jarosława Kaczyńskiego, a potem zostaje prezesem TVP i członkiem kolegium IPN.
    5) Czabański jak wszyscy wiemy członek PZPR, zostaje prezesem Polskiego Radia.
    Z wyjątkiem skompromitowanego Zalewskiego, który siedział, wszyscy ludzie z Telegrafu, są dziś tuzami w biznesie i mediach.
    II Fundacja prasowa Solidarność.
    Założona przez Kaczyńskich, uwłaszczona na majątku RSW Prasa Ksiązka Ruch, przejęła, 13 maja 1991 praktycznie bez przetargu "Express Wieczorny". Parę lat później `Express wieczorny' sprzedała, za 26 miliardów złotych, plus 9,1 miliarda, co stanowiło zwrot pożyczki zaciągniętej przez Jarosława Kaczyńskiego w 1991 roku, na potrzeby kampanii wyborczej PC, partii Kaczyńskiego. Fundacja Kaczyńskiego, kupiła następna gazetę i dwie drukarnie, ponieważ podobnie jak w przypadku Telegrafu dostała od Banku Przemysłowo-Handlowego 1,2 miliarda złotych (starych). Z tym bankiem Fundację łączą osobliwe kontakty, budynki które fundacja otrzymała od skarbu państwa na wieczyste użytkowanie, swoją siedzibę miał właśnie Bank BPH, który za dzierżawę zapłacił 39,4 miliarda. Patronat BPH, nie był bezinteresowny. Nie kto inny, jak minister Siwek, członek PC, w kancelarii Wałęsy, za czasów gdy Kaczyńscy byli tam szefami, naciskał na ówczesnego prezesa NBP Wójtowicza, aby BPH został sprywatyzowany w pierwszej kolejności. Fundacja Prasowa Solidarność spłodziła wiele dziwnych spółek, znana spółkę `Srebrna, ale tez mniej znane, chociaż bardzo osobliwe przedsięwzięcie.
    III Towarzystwo Cargo Modlin
    Ten twór z Warszawską Fundacją Rozwoju Regionalnego, Fundacją Kultury w Wojsku Art-Woj oraz Fundacją Pilotów i Spadochroniarzy Gloria Victis Aeronautis, miał zbudować port lotniczy, na przejętym bezpłatnie od wojska terenie lotniska. Kaczyńskiemu i tym razem biznes się posypał, pokłócił się z Wałęsą i stracił wpływy, wypadł z gry.
    IV Spółka Srebrna'
    To coś działa do dziś i zawiadują tym ludzie PiS, którzy wynajmują budynki partii PiS, te same, które zostały przekazane Fundacji Prasowej Solidarność i te same, które Fundacja wynajmowała BPH. W spółce zasiadali działacze PiS, tacy jak towarzysz, członek PZPR Jasiński i pan Lipiński jako prezes, ten od taśm Renaty Beger. Ciekawostką towarzyską jest fakt, że w radzie nadzorczej była też posłanka Szczypińska. Srebrna wygenerowała kolejne szemrane podmioty jednym z nich jest założona przez Kaczyńskiego i Dorna Fundacja Nowe Państwo, to coś z kolei wygenerowało `Srebrną media'.
    Tak sobie chłopaki z PC żyły, uwłaszczały, kombinowały, część z nich siedziała, a co robią dziś?
    1) Maciej Zalewski - członek PC, pracownik kancelarii Lecha Wałęsy, skazany na 3 lata, za wymuszanie łapówek i szantażowanie prezesów Art. B, 2 lata odsiedział.
    2) Adam Glapiński, członek PC, minister w rządzie Krzysztofa Bieleckiego, minister w rządzie Olszewskiego, bliski znajomy Marka Dochnala, zasłynął na początku lat 90 kilkoma patologicznymi decyzjami:
    a) wprowadzenie koncesji na import paliw, które zapoczątkowały serie afer paliwowych i wyrwały z budżetu państwa wiele miliardów złotych.
    b) tak zwane `ustawy Glapińskiego', pozwoliły oddać za bezcen spółkom developerskim działki budowlane co w ułamku sekundy doprowadziło do powstania kolejnych lewych fortun.

    Dziś pan Glapiński z nadania patii Jarosława Kaczyńskiego jest szefem Polkomtela, jednej z największych spółek telekomunikacyjnych.

    3) Andrzej Urbański, członek PC i były członek partii liberałów (KLD), były szef kancelarii Lecha Kaczyńskiego, z której wylatuje po artykule ujawniającym jego wspólne interesy z baronem SLD Nawratem. Spółka panów: Nawrata i Urbańskiego jest na tapecie prokuratury. Po kilku tygodniach Urbański po cichu zostaje zatrudniony w kancelarii premiera Jarosława Kaczyńskiego, a następnie już w świetle kamer zostaje szefem TVP i członkiem kolegium IPN. Sprawa wspólnych interesów z Nawratem do dziś nie została wyjaśniona.
    4) Jan Parys - członek rządu Olszewskiego, startował z list PC w wyborach 1993 roku, minister w rządzie Olszewskiego, obecnie oskarżony o defraudacje pieniędzy z fundacji Polsko - Niemieckie Pojednanie.
    5) Andrzej Kern - członek PC, marszałek sejmu zasłynął jako ojciec Moniki, panny której młodzieńcza miłość stała się pierwszym w Polsce politycznym love story. Kernowi zarzucano nadużywanie władzy, której używał do wychowywania i poszukiwania córki. Zasłynął również jako główny bohater książki Anastazji P, która zarzucała mu gwałt. Kern po serii skandali wycofał się z polityki na stałe.
    6) Adam Lipiński - członek PC, to ten pan, który spędzał wieczory w pokoju posłanki Beger i wspólnie z posłanką ustał warunki umieszczenia Beger w strukturach władzy, umorzenia toczących się procesów posłanki Renaty i miejsca na listach PiS dla szwagra. Jarosław Kaczyński wytłumaczył te procedury korupcji politycznej jako normalne w PiS negocjacje polityczne. Co ciekawe poseł Lipiński był szefem komisji etyki poselskiej, która ukarała posłankę Beger i uniewinniła posła Lipińskiego.
    7) Krzysztof Putra - członek PC, jeden z najbardziej zatwardziałych ścigaczy' układu, podejrzewany o poświadczenie nieprawdy, w głośnej sprawie oczyszczalni ścieków, sprawa do dziś wisi w powietrzu.
    Leszek Piotrowski - członek PC, zasłynął jako obrońca gangstera, który był podejrzewany o zabójstwo Pershinga. Obecnie adwokat męża Barbary Blidy.
    9) Krzysztof Tchórzewski - członek PC, zawód dyrektor i państwowy urzędnik, nieprzerwanie od początku lat 1990utrzymywany przez podatnika. Wojewoda Siedlecki, członek zarządu PKP, prezes państwowej spółki Inter-Poligrafia, dyrektor spółki `Srebrna', tej samej co finansowała PC. Sekretarz w kancelarii Buzka.
    10) Czesław Sobierajski - członek i poseł PC forsujący ustawę w sprawie górniczych odpraw w kwocie 39 tys.. To pan poseł został beneficjentem tej ustawy, mimo że od 9 lat przebywał na bezpłatnym urlopie. Komisja etyki poselskiej ukarała pana posła za ten wyczyn, wówczas pan poseł rzucił parę srebrników dla Kosowa.
    11) Sławomir Siwek - członek PC, kolejny sekretarz Stanu w kancelarii Wałęsy, szef łże mediów `Expressu Wieczornego', obecnie z nadania Jarosława Kaczyńskiego członek zarządu TVP.
    12) Teresa Liszcz, jedna z tych szczęśliwców z PC, którzy dostali posadkę u Wałęsy, była w kancelarii Lecha sekretarzem stanu, potem Lech Kaczyński wciągnął ją do NIK, w AWS miała posadkę kolejnego doradcy, w końcu PiS wybrał ją jako bezpartyjnego członka Trybunału Stanu.
    13) Marek Dziubek - członek PC, niegdysiejszy przewodniczący klubu PC, dziś dyrektor ARiMR, który zastąpił człowieka Leppera.
    14) Czabański, członek PZPR, dziś prezes Polskiego Radia.

    Z grubsza byłoby na tyle, może warto tylko na koniec podsumować jednym zdaniem. W partii Jarosława Kaczyńskiego powołanej w ramach planu politycznego Lecha Wałęsy znajdziemy: skazanych prawomocnymi wyrokami, ministrów podejrzewanych o defraudacje publicznych i społecznych pieniędzy, adwokatów gangsterów, posłów korumpujących innych posłów, dawnych liberałów, znajomych Dochnala i podejrzanych o lewe interesy z baronem SLD Nawratem. Większość z tych ludzi pełni w tej chwili najbardziej eksponowane i prominentne stanowiska w IVRP, z nadania Jarosława, bądź Lecha Kaczyńskiego.
  • @Robik 08:28:38
    Przypominam o kluczowych haniebnych decyzjach politycznych braci Kaczyńskich oraz PiS w takich sprawach jak:
    - pierwszych uwłaszczeniach się na majątku narodowym środowiska braci Kaczyńskich,
    - lobbowanie na rzecz wejścia Polski do UE,
    - głosowanie przeciw zapisowi w Konstytucji R.P. o ochronie życia od poczęcia do naturalnej śmierci,
    - głosowanie za ,,Konstytucją UE” czyli za Traktatem ,,Lizbońskim”
    - podniesieniem składki na rzecz UE z 1,35 na 1,45 PKB,
    - haniebnym opowiedzeniem się razem z A. Kwaśniewskim i rządem Millera za napaścią na Irak i Afganistan,
    - razem z PO chcą instalacji obcej broni jądrowej na terytorium Polski w ramach tzw. ,,tarczy antyrakietowej” narażając w razie konfliktu zbrojnego na zagładę Naród Polski i naszej Ojczyzny,
    - lekceważenie ofiar ludobójstwa ukraińskich nacjonalistów-szowinistów z band UPA-OUN na narodzie polskim.
    To są niektóre antypolskie decyzje PiS-u i braci Kaczyńskich, nie dziwi frymarczenie ich w sprawie złotówki. Jak dojdzie do głosowania nad likwidacją złotego to część posłów zagłosuje przeciw tak by zamydlić po raz kolejny oczy opinni publicznej. W PiS-ie nie ma ludzi o poglądach narodowych, tam są w większości zdrajcy oraz karierowicze, każdy choć trochę przyzwoity Poseł nie powinien tam siedzieć nawet minuty. Chcąc rozliczyć patronatów mafii w Polsce oraz agentów obcych wywiadów, trzeba usunąć najpierw przeszkodę na naszym podwórku a tą przeszkodą jest antypolska partia PIS.
  • Jaka alternatywa
    Tu nie ma alternatywy między PiS, a którymś z ugrupowań niesystemowych. To jest wybór między poparciem PiS, a dalszymi wpływami PO. Polityka to wcale nie jest gra w białe-czarne, ale umiejętność dokonywania właściwych wyborów. Nie mamy wątpliwości, że właściwy wybór w tych wyborach to PiS.
  • @Przyszła Polska 10:19:13
    Czy nie zauważyliście, że celowo stworzono sytuację w której mamy tylko taki wybór (jak w całym tzw. "demokratycznym" świecie zdominowanym przez system dwupartyjny) który nigdy nic zasadniczo nie zmienia. Dla tych którzy mają faktyczną władzę jest to dużo łatwiejsze i tańsze. Zamiast użerać się z wieloma ugrupowaniami kontrolujesz tylko dwie pozornie różne strony.
    Podsumowując; to nie ma znaczenia czy wybory wygra PiS czy też PO, dla Polski oczywiście, bo dla jakiegoś posła który załapie się na taką fuchę to często sprawa życia i śmierci.
    Rzeczy zasadnicze:
    1. Czy PiS chciałby odwrócić sojusze (mądre otwarcie na Rosję)?
    NIE! Tak jak i PO.
    2. Czy PiS zażąda wycofania obcych wojsk z naszej ziemi?
    NIE! Tak jak i PO.
    3. Czy PiS zechce wycofania Polski z NATO?
    NIE! Tak jak i PO.
    4. Czy PiS zechce wycofania Polski z UE?
    NIE Tak jak i PO.
    5. Czy PiS zechce zmienić lichwiarski system bankowy który drenuje Polskę od lat?
    NIE! Tak jak i PO.
    Czy to nie Wasz "bohaterski" prezydent powiedział, że bez względu na to czy w Polsce będą się zmieniać rządy to przyjaźń z Izraelem będzie honorowana dozgonnie?
    TAK! Tak jak i PO.
    A może postawicie się Imperium Szatana i nie będziecie wysyłać polskich żołnierzy na wojny w obcych interesach?
    NIE! Tak jak i PO.
    Czy to nie posłowie PiS głosowali za przyznaniem dożywotnich rent dla tzw. ocalałych z holokaustu?
    Tak!!! jak i PO!!!
    To co Wy chcecie zmieniać?
  • @Robik 14:34:49
    Przepraszamy, ale tego rodzaju pytania to zwykła demagogia. Dlaczego miała by Polska, np. wychodzic z NATO? Czy po to aby osłabic swoją pozycję wobec Rosji? Proponujemy najpierw samemu przedstawic się politycznie i napisac rozsądny program, a także odpowiedziec na wczesniej zadane przez nas pytanie. Czy Polakom też należy się sława? Na podstawie Pana wypowiedzi (zadalismy sobie trud aby poszukac je w archiuwum) nie jestesmy pewni w jakim to interesie Pan działa i czy aby na pewno jest to interes Polski. Więcej informacji na temat Pana programu mogłoby rozwiac te wątpliwosci.
  • @Wrzodak Z. 09:25:45
    Człowiek z misją

    Nie miał jednak szansy popisania się talentami w komisji śledczej, nie został wytypowany przez swoją partię do badania sprawy prywatyzacji PZU. To była niespodzianka. (Ale może właśnie nieobecność w komisji pomogła mu nazbierać głosów, podczas gdy nadaktywność Giertycha w komisji ds. Orlenu omal nie kosztowała go utratę mandatu).

    Wrzodak lubi przypominać, że to on wytropił aferę PZU i doprowadził do powołania komisji śledczej. „Udało mi się zablokować podpisanie ugody pomiędzy rządem RP a Eureko, dotyczącej przejęcia kontroli nad PZU przez Eureko” – chwali się poseł w sprawozdaniu z działalności w parlamencie. Dziś jednak wiadomo, że może to kosztować Skarb Państwa fortunę.

    Józef Zych, szef sejmowej komisji ds. odpowiedzialności konstytucyjnej, przyznaje, że intrygowały go skrajne wystąpienia Wrzodaka. – Myślę, że wynikają z głębokiego przekonania, że walczy o słuszną sprawę. To człowiek, który uważa, że ma do wypełnienia misję. Jak znajdzie temat, to go drąży, tak pojmuje tę misję. Zych przytacza świadectwo: to Wrzodak pierwszy zwrócił uwagę komisji na zeznania prezesa Eureko Tallone: dostarczył przetłumaczony na polski zapis jego zeznań. Przedstawił też 115 pytań do Leszka Balcerowicza i Emila Wąsacza, którzy stanęli przed komisją. Pytania daleko wybiegały poza wątek, jakim się zajmowano. – To mnie zaciekawiło – przyznaje Zych.

    Ewa Kantor, która zasiadała w komisji, bagatelizuje rolę Wrzodaka. – Pewnych rzeczy szukał, ale nie dotarł do dowodów, jedynie do plotek – powiada. – Jeśli powołuje się na tajne dokumenty, to niech najpierw powie, kto mu je udostępnił. Była koleżanka klubowa kwestionuje też poselskie sukcesy Wrzodaka: – Łatwo składać wnioski, kiedy z góry wiadomo, że nie przejdą w głosowaniu – mówi.

    Prof. Mirosław Kofta, psycholog społeczny, przypomina, że na radykalizmie można zbić kapitał polityczny, ale jest to strategia ryzykowna. W dodatku niełatwo odróżnić prawdziwego radykała od cynicznego gracza. Trzeba się naprawdę starać, aby wypaść szczerze. Dlatego radykał śpi z jednym otwartym okiem, nie odpuszcza. Nie może sobie pozwolić na chwilę słabości. Wystarczy przypomnieć, jaką Wrzodak zrobił awanturę, kiedy zarzucał Jarosławowi Kaczyńskiemu, że nazwał go w Sejmie „ruskim agentem”. Nie wolno niczego zostawić bez riposty, bo można stracić radykalną twarz.

    – Najpierw mówi, potem myśli. Obraża, pomawia, rzuca oskarżenia – wylicza Andrzej Zapałowski, eurodeputowany, którego mandat w Brukseli próbował Wrzodak storpedować. Za obrazę innych posłów otrzymał trzy upomnienia od komisji etyki poselskiej; komisja regulaminowa wyraziła zgodę na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej. Senator Kazimierz Jaworski omal nie spotkał się z Wrzodakiem na sali sądowej, kiedy ten z trybuny sejmowej oskarżył go o zabicie człowieka w wypadku drogowym i zatuszowanie sprawy dzięki nieprawdziwej opinii biegłych. – Wycofałem pozew po śmierci Ojca Świętego. Zobowiązał nas do tego, przekazałem więc Wrzodakowi znak pokoju. Nawet nie odpowiedział na mój list – mówi Jaworski. – Nie podważam niczyjego prawa do radykalnych przekonań, sam się uważam za radykała, ale sprzeciwiam się poniewieraniu ludźmi – dodaje.

    – Chcąc mnie zdyskredytować, rozgłaszał, że jestem Ukraińcem i wyznaję prawosławie – mówi radny podkarpackiego sejmiku Jarosław Śliwiński, kiedyś sojusznik LPR.

    – Jego metody walki nie są katolickie, tylko ubeckie. Grzebano mi w życiorysie, rozgłaszał kłamstwa, że żyję w konkubinacie. Wszystko dlatego, że bał się konkurencji w partii. Nie podejrzewałam, że można kłamać z taką kamienną twarzą – oburza się Wanda Rakszawska, radna podkarpackiego sejmiku. – Kompleksem Wrzodaka jest brak wykształcenia, tępi wszystkich, którzy mają studia. To, że Liga na Podkarpaciu jest rozbita i słaba, to jego zasługa. W kampanii wyborczej najostrzej atakowali go partyjni koledzy. Na jego plakatach pojawiały się ostre i obraźliwe napisy.

    Elżbieta Dzierżak, była przewodnicząca struktur wojewódzkich Ligi na Podkarpaciu i radna, wytyka Wrzodakowi błędy polityczne i brak strategii: – Potrzebuje tylko żołnierzy, niszczył wszystkich, którymi nie mógł manipulować. Rozbił klub w sejmiku wojewódzkim, zależało mu, żeby się ludzie żarli, bo on mógł wtedy rządzić. W efekcie Liga nie obsadziła żadnego stanowiska ani urzędu, choć wprowadziła najwięcej radnych.

    Elżbieta Dzierżak została usunięta z partii. Wrzodak rozwiązał struktury wojewódzkie, zrobił się przewodniczącym. Atakowano go przed wyborami, że złamał statut i wszystkie zasady demokracji w partii. Stracił też poparcie biskupa rzeszowskiego Kazimierza Górnego. Współpracownicy hierarchy tłumaczą, że do konfliktu doszło przy okazji wyborów samorządowych: poseł naraził się trzem wpływowym rzeszowskim prałatom, kiedy kazał im trzymać się z daleka od list LPR. Cofnięto mu poparcie, a nawet jest bojkotowany.

    Ale zahartowany Zygmunt Wrzodak łatwo się nie poddaje i rozważa teraz, jak przejąć władzę w partii i parlamentarnym klubie. Bo radykał jest wciąż podłączony do prądu. Jego misja trwa wiecznie. A jeśli zabraknie w końcu złych do tępienia, dobierze się z uczciwych.

    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/185172,1,wrzodak-zygmunt.read
  • @Wrzodak Z. 09:25:45
    Marionetkowe rządy zainstalowane w Polsce sprzedali Polskę i jeszcze zadłużyli nas na gigantyczne kwoty. Czeka nas Polaków w najbliższych miesiącach upadek polskich finansów, więcej długu publicznego w ZUS ukryć się nie da, złotówka straci bardzo szybko na wartości, co przyspieszy jeszcze lawinowo narastający dług publiczny i skończyć się może bankructwem naszego kraju. Polska straci rezerwy walutowe zdeponowane w zagranicznych bankach, straci lokaty.
    Marionetkowe rządy w Polsce będą w imię walki z kryzysem ciąć wydatki związane z emeryturami, zamrożą płace w sferze budżetowej, będą podnosić podatki w tym szczególnie podatki związane z energetyką i paliwami. Kolejny raz, Polacy w imię walki z kryzysem zapłacą lichwiarzom i ich marionetkowym rządom wysoką daninę.
    Jeżeli nawet dojdzie do protestów w naszym kraju, to na czele tych protestów mogą stać ci, którzy przyczynili się do katastrofy gospodarczej, podobnie jak to miało miejsce w 80 roku podczas sierpniowych strajków. Obecnie my, Polacy musimy wykazać się większą mądrością jak w przeszłości, my musimy być z ludżmi, którzy stracą pracę, stracą mieszkania, zostaną bez emerytur i rent itd.
    W związku z tym, apelujemy do Polaków o nie pójście na wybory w dniu 25-10-2015 roku, nie bierzmy udziału w fikcyjnej grze związanej z ,,teatrem wyborczym”. Niech sami siebie wybierają, nadchodzi czas, że my ich rozliczymy za doprowadzenie do bankructwa naszego kraju.
    Apeluję do wszystkich ludzi związanych z byłą LPR, aby rozmawiać z naszymi wyborcami, by ci nie popierali zakłamanej, internacjonalistycznej partii. Twórzmy wokół siebie szerokie grono osób gotowych na włączenie się w ratunek Polski.
    https://wiernipolsce.wordpress.com/2011/09/27/zygmunt-wrzodak-oswiadczenie-w-sprawie-wyborow-parlamentarnych/
  • @Zbójnicki pies 19:51:06
    Tffuuuuuuuuuuuu, cytujesz śmieciwą szmatę żydłacką, która spreparowała paszkwil na moją osobę. Poszukaj więcej u Michnika i Wproście, u Urbana w NIE, SE i innych szmat. Jesteś małym kundlem politycznym skoro nawet nie dodróżniasz prawdy od kłamstwa.
  • @Przyszła Polska 15:20:16
    Więc waszym zdaniem po '89 Polska nie została podbitym krajem?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930